logo
Poniedziałek, 22 października 2018 r.
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłąwa, Salomei, Filipa, Donata – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Anna Mularska
Jezu w hostii ukryty...
materiał własny
 


Modlitwa wstawiennicza

Po tajemnicy anamnezy następuje chwila, kiedy już przed prawdziwym Ciałem i Krwią naszego Pana, przed Ukrzyżowanym Bogiem zanosimy nasze błagania i modlitwy. Jest to modlitwa wstawiennicza o szczególnej wartości. Kapłan, w imieniu całej wspólnoty Kościoła,  modli się za papieża i kapłanów, za osoby zmarłe, za cały lud odkupiony, o pokój i jedność. W tej modlitwie także ty możesz włączyć swoje osobiste prośby. Nie lękaj się prosić Boga o wszystko, czego potrzebujesz przede wszystkim do zbawienia, ale proś także o nawrócenie zatwardziałych grzeszników, za których także Jezus wylewa Swą drogocenną Krew, aby odwrócili się od zła i z ufnością przyszli do tronu Bożego Miłosierdzia. Módl się za wszystkich, którzy nie poznali Boga i Jego miłości, do których nie dotarło jeszcze światło Ewangelii, aby i oni mogli doświadczyć, że jest Ktoś, kto poniósł z miłości do nich śmierć na krzyżu. Módl się za apostatów, heretyków, odstępców, a więc ludzi, którzy wzgardzili łaską bolesnej męki Pana Jezusa i odeszli od jedynej drogi do Królestwa Niebieskiego. Módl się za błądzących, zagubionych na ścieżkach wiary, za wątpiących i poszukujących, a więc za tych, którym jest szczególnie trudno wyznawać wiarę w Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Stojąc w duchu przed Ukrzyżowanym, pamiętaj w modlitwie o tym, dlaczego Jezus oddał życie w tak okrutny sposób. Było to przebłaganie Ojca za grzechy świata oraz otwarcie nam nieba, abyśmy mogli cieszyć się po śmierci wieczną szczęśliwością. Módl się więc za wszystkich ludzi, prosząc dla nich o łaski potrzebne im do osiągnięcia świętości - dla sprawiedliwych i prawych o wytrwanie w dobrym, dla chorych o przyjęcie sensu cierpienia, dla uzależnionych od dóbr materialnych o wolność wewnętrzną, dla konających o Boże Miłosierdzie, dla wszystkich o pokorę i żywą, niezłomną wiarę gotową do poświęceń w Imię Jezusa. Módl się nie tak jak ty to sobie wyobrażasz, ale tak jak pragnie tego Zbawiciel, a więc o to co jest najważniejsze i najpotrzebniejsze. Przypomina mi się częsta praktyka charyzmatyczna tj. modlitwa wstawiennicza. Jest wielu ludzi, którzy "na oślep" biegną skorzystać z modlitwy innych ludzi. Nie jest to nic złego, ale należy zawsze pamiętać, że najpotężniejsza modlitwa wstawiennicza następuje w trakcie Eucharystii, bo w jej trakcie stajemy bezpośrednio przed samym Chrystusem, prosząc Go o łaski wypływające z Jego świętych Ran.

Doksologia Trójcy Świętej

Ten moment liturgii kończy się to doksologią trynitarną, czyli oddaniem chwały Trójcy Przenajświętszej. Ponieważ sami nie jesteśmy w stanie uwielbić Boga, czynimy to "przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie", czyli jednocząc się z Nim i zasługami Jego bolesnej męki. Oddajemy Bogu należną Mu cześć i chwałę za wielki cud Eucharystii dokonany na naszych oczach i w naszej obecności. Uwielbiamy Go za to, że jest wśród nas w darze Swego Ciała i Krwi, że możemy być uczestniczyć w Jego uczcie, gdzie On sam jest gospodarzem i jednocześnie najlepszym pokarmem mogącym zaspokoić niespokojnego ludzkiego ducha i nieskończoną głębię naszego serca. Pomyśl, że nie jesteś na Eucharystii z przypadku, z obowiązku albo wedle postawy "weszłam tu, więc jestem, czyli nic nikomu nie zawdzięczam", ale jest to największy dar Boga. Ojciec Niebieski nie tylko ofiarował Swego Syna za ciebie, ale także pozwala ci kosztować smaku twego odkupienia – to łaska, za jaką nigdy nie będziesz w stanie dostatecznie dobrze podziękować. Stań więc w postawie totalnego uwielbienia, aby złożyć "Tobie, Boże Ojcze, w jedności Ducha Świętego, wszelką cześć i chwałę przez wszystkie wieki".

Modlitwa "Ojcze nasz"

Przed cudownie przemienionymi darami modlimy się także do Ojca Niebieskiego tak jak nauczył nas Jezus, a więc modlitwą "Pater noster". Modlitwa Pańska jest chyba najbardziej używana w naszej codziennej modlitwie, dlatego czasem jest odsuwana na drugi plan jako mniej znacząca albo jako ta, która nam spowszechniała. Jednak warto przypomnieć sobie, że właśnie tymi samymi słowami modlił się Jezus w czasie Swego ziemskiego życia. W niej zawiera się wszystko, czego człowiek wierzący może potrzebować i jest najbardziej treściwą modlitwą zgodną z wolą Bożą.
 
Zobacz także
Ks. Mariusz Pohl
Epizod z dzisiejszej Ewangelii ukazuje wyraźnie, że Jezus miał ściśle określony plan działania, który konsekwentnie realizował. Był to plan zakrojony na szeroką skalę, zarówno organizacyjną, przestrzenną jak i czasową. Plan ten dotyczył nie tylko Jezusa i Jego zadań, lecz całego Kościoła. Jest więc aktualny także i dziś. Warto się zastanowić, czy jesteśmy mu wierni, ale może najpierw, czy w ogóle plan ten znamy.
 
Fr. Justin
W gazetach często pisze się o króliku wielkanocnym. Czy Pan Jezus nie jest już Barankiem?
 
Joanna Krzywonos
Uznanie Boga za Ojca, oczekiwanie na Jego dary oraz realizacja najtrudniejszego wymiaru chrześcijaństwa, czyli przebaczenia, zawiera wszystko to, co dotyka nas w codzienności. Modlitewne zanurzenie w Bogu według słów podanych nam przez Chrystusa wyklucza nasze "oryginalne" pomysły na rozmowę z Bogiem...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama