logo
Środa, 26 stycznia 2022 r.
imieniny:
Lutosława, Normy, Pauliny, Tymoteusza, Tytusa  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Leszek Rasztawicki
Każdy z nas jest przewidziany w Bożych planach
Mateusz.pl
 
fot. Orlando Henriques | Unsplash (cc)


Komentarz do pierwszego czytania

 

W niedzielę poprzedzającą uroczystość Narodzenia Pańskiego słyszymy proroctwo Micheasza z VIII wieku przed Chrystusem, odnoszące się bezpośrednio do narodzin Mesjasza. Mamy w pamięci słynne proroctwo Izajasza, również z VIII wieku przed Chrystusem, zapowiadającego przyjście Mesjasza z pokolenia Dawida, narodzonego z Dziewicy, który nazwany będzie Emmanuelem - Bogiem z nami, Bogiem pośród nas (Iz 7,14). Prorok Micheasz dodaje do tego proroctwa ważny szczegół, a mianowicie objawia miejsce narodzenia Mesjasza, które znamy jako Betlejem. Izajasz prorokuje o „Pannie, która porodzi”, podobnie Micheasz używa stwierdzenia „o rodzącej, która ma porodzić”. W obu przypadkach proroctwo odnosimy do Najświętszej Maryi Panny, Matki Jezusa Chrystusa. Micheasz podkreśla ciągłość obietnic, jakie Bóg złożył królowi Dawidowi (1 Sm 16, 1-12). Potwierdza, że Mesjasz będzie pochodził z rodu Dawida i narodzi się w małym miasteczku w pokoleniu Judy, w Betlejem, skąd pochodził ród Dawidowy. Proroctwo Izajasza i Micheasza odnośnie narodzin Mesjasza wypełniają się w Jezusie Chrystusie.


Przygotowując się do uroczystości Narodzenia Pańskiego w sposób szczególny rozważamy tajemnicę Wcielenia Syna Bożego. Chrystus został zrodzony, a nie stworzony. Bóg nieśmiertelny przyjmuje ludzkie ciało. Tajemnica Wcielenia kieruje nasze myśli również na tajemnicę życia człowieka. Często świat próbuje zanegować godność życia ludzkiego od samego poczęcia. W tym czasie bezpośredniego przygotowania do narodzenia Chrystusa prosimy Boga, abyśmy zachowali nienaruszoną wiarę w tajemnicę Wcielenia i w tym kluczu pojmowali sens życia człowieka jako daru Boga od momentu jego poczęcia.

 

Komentarz do psalmu

 

Psalm 80 należy do gatunku lamentacji, który ma charakter powszechny i społeczny. Jest prośbą kierowaną w imieniu całego Izraela o pomoc w nieszczęściu i niepowodzeniu narodowym. Izrael dobrze wie, że wszystko zawdzięcza Bogu. Psalmista prosi Boga w imieniu całej społeczności Izraela, ufając, że Bóg nie odmówi stosownej pomocy i obdarzy łaską.

 

Komentarz do drugiego czytania

 

Rozważany fragment Listu do Hebrajczyków ukazuje wypełnienie i sens Nowego Przymierza w Jezusie. Ofiary Starego Przymierza były niedoskonałe. Stały się zapowiedzią jedynej, doskonałej i skutecznej Ofiary Chrystusa na Krzyżu. Autor Listu w swej argumentacji posługuje się psalmem o charakterze mesjańskim (Ps 40, 7-9), wkładając go w usta Mesjasza: „Ofiary ani daru nie chciałeś, lecz otworzyłeś mi uszy”. Jak zauważamy, celowo zmienia słowa „otworzyłeś mi uszy” na „utworzyłeś mi ciało”. Otwarcie uszu jest znakiem całkowitego posłuszeństwa (por. Iz 50,4n). Natomiast „utworzenie ciała” jest wyraźnym nawiązaniem do Wcielenia Syna Bożego jako wyrazu największej pokory i posłuszeństwa. Mesjasz jest posłany od Boga i gotowy, by pójść i wypełnić Jego wolę. Największą i najbardziej doskonałą ofiarą staje się posłuszeństwo i wypełnienie woli Boga Ojca.

 

Komentarz do Ewangelii

 

Zapowiedź narodzin Jana Chrzciciela dokonuje się w niezwykłej scenerii. Jest to świątynia Pańska, gdzie lud składa codzienne ofiary, z wiarą odczytuje Boże obietnice i oczekuje ich wypełnienia. Wszystko dopełnia się w określonym czasie, jest zapowiedziane i starannie przygotowane przez samego Boga. Wypełnienie następuje po czasie próby wiary. Realizuje się, kiedy wiara w pełni dojrzeje i jest gotowa wydać owoce zbawienia. Niewiara i nieufność muszą zostać oczyszczone przez doświadczenia.


Misja świętego Jana zostaje zapowiedziana jeszcze przed jego poczęciem. Największą przeszkodą wydaje się być niewiara Zachariasza. Dlatego Bóg dokonuje szeregu znaków, by przekonać o Jego interwencji i konieczności przewidzianej misji świętego Jana Chrzciciela.


W perspektywie dzisiejszego Słowa Ewangelii możemy zrozumieć, że każdy z nas jest przewidziany w Bożych planach. Bóg powierza misję do wypełnienia. Jest to misja całego naszego życia. Pierwszym jej etapem jest przygotowanie drogi naszego myślenia i postępowania na przyjęcie przychodzącego Chrystusa, a następnie pomoc innym w przygotowaniu ich osobistej drogi na przyjęcie Zbawiciela. Bóg pragnie posyłać nas wszystkich do dawania świadectwa o Jego miłości, a szczególnie do tych, którzy najbardziej potrzebują Jego miłosierdzia.

 

ks. dr Leszek Rasztawicki
komentarze do poszczególnych czytań przygotowane przez Bractwo Słowa Bożego
mateusz.pl | www.bractwoslowa.pl

 
Zobacz także
Ks. Mariusz Pohl
Upraszczając i trywializując dzisiejszą Ewangelię, można odpowiedzieć, że tak – głupota, lub delikatniej mówiąc nierozsądek, jest grzechem. Kolejny chyba raz słowa Ewangelii budzą w nas pewien sprzeciw: przecież człowiek nie jest nic winien, że się urodził głupi. Albo że został tak wychowany. Jak więc może ponosić karę za coś, na co nie miał pełnego wpływu?
 
ks. Przemysław Bukowski SCJ
Człowiek jest pytaniem, to znaczy – sam jest największą obietnicą. Ja twoją, a ty moją. Wśród wszystkich obietnic, jakie składa i jakie jemu składają inni, on sam może być domem dla drugiego, to znaczy miejscem, w którym będzie się on czuł jak u siebie. Ponoć nie ma potężniejszej siły niż obietnica. Wraz z nią bowiem daję drugiemu część samego siebie; tego, co we mnie ważne.
 
ks. Przemysław Bukowski SCJ
Człowiek potrafi być miłosierny. Nie zawsze tego chce. Nie zawsze wierzy w sprawiedliwość czynów miłosiernych. Czasami ocenia je wręcz jako naiwne. Stać go jednak na miłosierdzie, ono wyzwala w nim bowiem więcej niż wydaje mu się, że zdoła zrobić. Jakby sprawiedliwość była zbyt małą odpowiedzią wobec zła, którego doświadcza. 
 
 
___________________
 
 reklama