logo
Poniedziałek, 06 lipca 2020 r.
imieniny:
Dominiki, Jaropełka, Łucji, Marii Teresy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Zenon Klawikowski SDB
Samotność młodzieży naglące wyzwanie
Don Bosco
 


 Człowiek jest powołany do życia we wspólnocie. Autor natchniony wyraził tę prawdę, wkładając słowa w usta samego Boga: „Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam” (Rdz 2,18). Osoba ludzka stworzona na obraz i podobieństwo Boga, który jest wspólnotą Trzech Osób, z natury swojej jest istotą społeczną. Życie ludzkie nabiera sensu i znaczenia poprzez relacje miłości, jakie człowiek nawiązuje z Bogiem i z drugim człowiekiem. Człowiek chce kochać i być kochany. „Nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego” (Gaudium et spes, 24).
 
Jedną z najbardziej bolesnych prób w życiu człowieka jest samotność, zwłaszcza samotność wewnętrzna, związana z ciężką chorobą fizyczną, nieszczęściem, cierpieniem o podłożu psychicznym czy też przytłaczającą walką duchową. Ten ostatni przypadek wyciska szczególne piętno na życiu człowieka: doświadczenie osamotnienia w walce z grzechem czy nałogiem, zwątpieniem, rozpaczą, poczuciem potępienia, niezrozumieniem i wykorzenieniem z własnej kultury, zepchnięciem na margines, niesprawiedliwymi oskarżeniami.
 
Pomimo iż samotność stoi w sprzeczności z podstawową potrzebą człowieka do życia we wspólnocie, to każdy z nas jej doświadcza. Wymownym przykładem spotkania z samotnością jest moment śmierci człowieka.
 
Inspiracja do rozwoju
 
Istnieją jednak pewne formy (okresowej) samotności, które prowadzą do oczyszczenia i „nowego życia”. Podobnie jak ziarno, które obumiera, aby wydać nowe plony; jak post, który może służyć oczyszczeniu organizmu i dowartościowaniu daru pożywienia; jak milczenie, które może prowadzić do dialogu z Odwiecznym Słowem, tak samotność może przyczynić się do odkrycia własnego powołania do komunii i dowartościowania daru drugiej osoby. Samotność przeżywana w sposób duchowy otwiera człowieka na transcendencję i zjednoczenie z tym, który jest Trójjedyny, który jest wspólnotą Osób Boskich, doskonałą Komunią. Samotność może zaowocować rozwojem duchowym człowieka, pełniejszym odkryciem własnej tożsamości oraz pogłębieniem więzi z innymi ludźmi. Utracenie jakiejś wartości odsłania nam pełniej jej znaczenie w życiu. Zaakceptowana samotność może prowadzić do głębokiej komunii z Bogiem i innymi ludźmi. W łonie Kościoła jest znane wielowiekowe doświadczenie eremitów i pustelników, którzy wybierali życie w samotności, aby bardziej otworzyć się na spotkanie z Bogiem.
 
Wiek młodzieńczy to w życiu człowieka okres przejściowy od beztroskich lat dziecięcych do dorosłego i odpowiedzialnego życia. Okres ten jest pełen trudnych poszukiwań odpowiedzi na pytania o sens i cel życia, fundamentalnych wyborów i decyzji, stąd nie brak w nim momentów napięć, „burz i namiętności”, radykalnych zmian i skrajnych postaw.
 
W tym okresie pojawia się młodzieńczy idealizm. Ludzie młodzi, idealizując świat, człowieka i życie, często poddają surowej krytyce wszelką słabość dostrzeganą w otoczeniu, w stosunkach społecznych i bliskich osobach. Odcinają się od wszelkiej niedoskonałości i zazwyczaj dystansują się od świata osób dorosłych. Jednak w chwilach szczerości i poczucia własnej słabości, dostrzegając, jak sami są dalecy od swoich ideałów, popadają w przygnębienie, zniechęcenie, poczucie winy i zawstydzenie. Wówczas pojawia się ogromne poczucie osamotnienia, niezrozumienia, wyobcowania. Ludzie młodzi, nie znajdując rozwiązania, zamykają się ze swoimi problemami w sobie oraz izolują od bliskich osób.
 
Na samotność wieku młodzieńczego można spojrzeć jako na wyzwanie, na naturalną inspirację do rozwoju, do odkrycia własnej wartości i godności dziecka Bożego, do odkrycia Boga, który jest Kochającym Ojcem. Samotność wieku młodzieńczego jest wyzwaniem, aby odkryć gruntowniej samego siebie, powołanie do wspólnoty i głębokich relacji z innymi osobami, a przede wszystkim z Bogiem.
 

 
1 2  następna
Zobacz także
Wojciech Werhun SJ
„Czy chcesz wyzdrowieć?” – zapytał Jezus chromego nad sadzawką Betesda. Odpowiedź wydaje się oczywista zarówno w sytuacji tamtego chorego, jak i w moim poturbowanym i poranionym życiu. Bo czy można w takiej sytuacji chcieć czegoś innego?!
 
Wojciech Werhun SJ
Kapłan jest wyświęcony do posługi, w której, jak uczy tradycja chrześcijańska, działa on in persona Christi – w osobie samego Jezusa Chrystusa. Ten łaciński zwrot wyraża prawdę o tym, że żywy Zmartwychwstały Pan działa skutecznie przez kapłana. Działa prawdziwie...
 
Dorota Drewniak
Bóg przyszedł tak bardzo cichutko, niepostrzeżenie, nawet nie widziałam dokładnie kiedy. Czułam tylko jak odchodzi, zabierając mi tatę. Teraz On będzie mi Tatą: niebieskim i ziemskim". Śmierć jednego z rodziców nie jest łatwa do zaakceptowania. Oto, jak wyglądało misterium śmierci pewnego ojca i jak to przeżyła jego córka.
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー