logo
Piątek, 27 maja 2022 r.
imieniny:
Amandy, Jana, Juliana, Augustyna – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Spotkanie z najbliższymi w niebie
materiał własny
 


Spotkanie z najbliższymi w niebie

W mojej domowej biblioteczce nie znalazłem żadnej książki, która by wyjaśniła mi, czy każdy będzie miał możliwość spotkania swoich najbliższych.

O tym. że w niebie będziemy mogli zobaczyć swych najbliższych mówi każdy katechizm wyjaśniający prawdę składu apostolskiego "Wierzę w świętych obcowanie". Tak jak na ziemi poznajemy rodziców, rodzeństwo, krewnych i znajomych i spotykamy się z nimi, podobnie będzie w niebie. Nie tylko ich rozpoznamy, ale będziemy żyć z nimi w zażyłości i w miłości. Co więcej: nasze poznanie będzie o wiele doskonalsze. W doskonalszy sposób będziemy poznawać życie Trójcy Świętej, doskonalej poznamy Chrystusa, Jego Matkę, św. Józefa i innych świętych, własną rodzinę i te osoby, z którymi przebywaliśmy w doczesności. W liturgii okresu wielkanocnego czytamy o Chrystusie zmartwychwstałym, który ukazuje się uczniom i daje się im poznać: W niebie staniemy się "na podobieństwo Syna Bożego" (Rz 8, 29). Wiara mówi nam, że zmarli, żyjący u Boga, trwają w Jezusie Chrystusie i Duchu Świętym złączeni z nami w jednej wspólnocie świętych obcowania. Ta trwała łączność znajduje szczególny wyraz w naszej modlitwie za zmarłych.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Ochrzczony ma szansę rozpoczęcia życia zupełnie od nowa. Czy nowe życie, które otrzymujemy w chrzcie, unaocznia symbol wody i nadania nowego imienia?
 
ks. Kazimierz SDS
Ludzie, (wielu katolików niestety również) chyba nie do końca wierzą w rzeczywiste istnienie osobowego zła, czyli Szatana. Sądzą, że jest to raczej obraz, mitologiczna pozostałość po czasach przesądów, "strach na wróble" i coś takiego jak Baba Jaga, która służy do straszenia niegrzecznych dzieci. A ludzie "lubią się bać", lubią oglądać filmy grozy, słuchać niesamowitych opowieści z dreszczykiem, epatować się strachem. Przesądy, średniowieczne "strachy na lachy", bajki? Zabawa? A może niekoniecznie niewinna zabawa...?
 
ks. Dariusz Larus
Matka czy ojciec, którzy nie wiążą syna lub córki ze sobą, którzy nie wypełniają sobą całej psychicznej przestrzeni dziecka – to ogromny skarb. Ale nie wszyscy rodzice to potrafią. Wielu dorosłych doświadcza długotrwałego kryzysu wskutek nierozwiązanej separacji. Przeżywają zarówno miłość, jak i nienawiść do rodziców. Miłość, bo jawią się oni jako jedyni i niezastąpieni – w świecie, który wskutek przekazu rodziców ciągle jest zbyt zagrażający i nieprzyjazny... 
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm