logo
Środa, 12 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Hilarii, Juliana, Lecha, Eupliusza – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Michał Gryczyński
W tym znaku zwyciężysz
Przewodnik Katolicki
 


Sam Bóg niósł ratunek!

Tajemnica Krzyża Chrystusowego kieruje nasze myśli ku wydarzeniom Wielkiego Piątku. Dlaczego więc Kościół przywołuje ją również w połowie września, obchodząc święto Podwyższenia Krzyża Świętego?

Święto to przypomina nam o wydarzeniu biblijnym (Lb 21, 4-9), kiedy to Mojżesz – proszący Boga o miłosierdzie nad ukąszonymi przez węże – usłyszał, że ma wykonać węża miedzianego i zawiesić go na palu. Zgodnie z obietnicą Boga każdy ukąszony, który spojrzał na węża, uzyskiwał ocalenie przed niechybną śmiercią. To jednak nie ów wąż, tylko sam Bóg niósł im ratunek! A była to zapowiedź wywyższenia na Drzewie Krzyża Syna Człowieczego.

Pomiędzy prawdą a legendą

Co stało się z Krzyżem Chrystusowym po Jego chwalebnym Zmartwychwstaniu? W apokryfach można znaleźć sugestię, że – w obawie przed zniszczeniem przez Żydów albo Rzymian – został ukryty w pustym grobie, razem z tablicą, gwoźdźmi i krzyżami obu łotrów. Pomimo zamknięcia grobu relikwia Krzyża św. miała objawiać niezwykłą moc: ukazywała się wierzącym w świetlistej postaci i uwalniała opętanych – znajdujących się w okolicach grobu – spod władzy złych duchów.

Legenda pochodząca z Edessy głosi, że odnalazła go Petronika, małżonka cesarza Klaudiusza, która nawróciła się pod wpływem nauczania św. Piotra. Najbardziej jednak rozpowszechnione jest podanie przypisujące odnalezienie tej bezcennej relikwii w 326 r. św. Helenie, matce Konstantyna Wielkiego. Poleciła ona usunąć z Golgoty pogańskie budowle; podczas robót – na dnie głębokiej cysterny – natrafiono na Krzyż i narzędzia Męki Zbawiciela. Ich autentyczność potwierdził ówczesny biskup Jerozolimy, Makariusz oraz seria cudownych wydarzeń. Znalezisko zostało podzielone: część cesarzowa przesłała synowi do Konstantynopola, z kolei on połowę zatrzymał sobie, a połowę przekazał papieżowi Sylwestrowi I. Z rozkazu św. Heleny część relikwii została oprawiona w srebro, a potem złożona w bazylice Grobu Pańskiego i Zmartwychwstania, wzniesionej przez św. Helenę. Relikwia ta otaczana jest tam czcią pielgrzymów przybywających do Jerozolimy z całego świata.

Podwyższenie Drzewa Krzyża

Dzień poświęcenia bazyliki, tj. 14 września, związano ze świętem Znalezienia Krzyża, które miało zastąpić żydowskie święto Namiotów. Podczas radosnych obchodów uroczyście podnoszono Drzewo Krzyża – w czterech różnych miejscach świątyni – aby zebrany lud mógł je adorować. Nabożeństwo do Krzyża św. rozszerzyło się wkrótce także na Wschodzie, a potem w całym Kościele.

Aż nadszedł dramatyczny dzień 20 maja 614 roku, kiedy Persowie – pod wodzą Chosroesa II – podbili Jerozolimę, zburzyli bazyliki, wymordowali wielu chrześcijan, a tysiące innych wzięli do niewoli. Relikwię Krzyża św. wywieźli do Ktezyfonu, stolicy Persji. W 629 r. cesarz bizantyjski Herakliusz pokonał Persów i przywiózł relikwię Krzyża św. z powrotem do Jerozolimy. Według podania, chciał wnieść Krzyż osobiście przez Bramę Złotą, ale nie mógł go udźwignąć. Zdołał to uczynić dopiero wtedy, gdy – za radą biskupa Jerozolimy – zdjął swoje drogocenne szaty i ruszył boso w kierunku odbudowywanej bazyliki.

Wydarzenie to – czyli ponowne Podwyższenie Krzyża – ugruntowało wrześniowe święto. A kiedy w XII w. Jerozolima była w posiadaniu krzyżowców, na pamiątkę powrotu Krzyża Chrystusowego do Jerozolimy 14 września otwierano – podobnie jak w Niedzielę Palmową – zamkniętą w inne dni Bramę Złotą. Dawniej 3 maja obchodzono święto Znalezienia Krzyża, natomiast 14 września – Podwyższenia Krzyża. Po Soborze Watykańskim II przeprowadzono reformę kalendarza i wówczas oba święta zostały połączone. Obecnie jest to święto obchodzone zarówno przez chrześcijański Zachód (14 września), jak i Wschód – 27 września, gdzie nadal obowiązuje kalendarz juliański.
 

 
1 2  następna
Zobacz także
Jolanta Tęcza-Ćwierz
Internet wykorzystujemy na wiele różnych sposobów. Mamy konta w serwisach i subskrybujemy newslettery. Blogujemy i tagujemy, korzystając z komórek i Twittera. Internet stał się niezbędny w nauce, w życiu towarzyskim, w szkole. W internecie uczymy się, robimy zakupy, „spotykamy” ze znajomymi. Czytamy i piszemy maile, przeglądamy nagłówki artykułów prasowych i postów na blogach. Zapoznajemy się z wiadomościami na Facebooku, oglądamy filmy, słuchamy muzyki albo po prostu przeskakujemy z linku na link... 
 
ks. Bogusław Dygdała
Co niedzielę, w mszalnym wyznaniu wiary, recytujemy, iż wierzymy w jeden Koś­ciół. Nie trzeba jednak zbyt długo się nad Kościołem zastanawiać, by odkryć, jak bardzo jest on zróżnicowany. Przecież nawet w naszym kraju, są różne lokalne zwyczaje i jadąc z wizytą do rodziny z dalszych stron, dziwimy się, jak „inaczej" jest w parafii.
 
Monika Białkowska
Nazwa rorat ma korzenie w starej pieśni, zaczynającej się od łacińskich słów "rorate cali desuper". Msza roratnia nie jest Mszą jak każda inna. Zgodnie z definicją powinna być odprawiana o wschodzie słońca, ku czci Najświętszej Maryi Panny. Niewygodna dla współczesnych pora ma swoje głębokie, teologiczne uzasadnienie...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー