logo
Czwartek, 05 sierpnia 2021 r.
imieniny:

Emila, Karoliny, Kary, Oswalda, Marii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Michał Gryczyński
W tym znaku zwyciężysz
Przewodnik Katolicki
 


Sam Bóg niósł ratunek!

Tajemnica Krzyża Chrystusowego kieruje nasze myśli ku wydarzeniom Wielkiego Piątku. Dlaczego więc Kościół przywołuje ją również w połowie września, obchodząc święto Podwyższenia Krzyża Świętego?

Święto to przypomina nam o wydarzeniu biblijnym (Lb 21, 4-9), kiedy to Mojżesz – proszący Boga o miłosierdzie nad ukąszonymi przez węże – usłyszał, że ma wykonać węża miedzianego i zawiesić go na palu. Zgodnie z obietnicą Boga każdy ukąszony, który spojrzał na węża, uzyskiwał ocalenie przed niechybną śmiercią. To jednak nie ów wąż, tylko sam Bóg niósł im ratunek! A była to zapowiedź wywyższenia na Drzewie Krzyża Syna Człowieczego.

Pomiędzy prawdą a legendą

Co stało się z Krzyżem Chrystusowym po Jego chwalebnym Zmartwychwstaniu? W apokryfach można znaleźć sugestię, że – w obawie przed zniszczeniem przez Żydów albo Rzymian – został ukryty w pustym grobie, razem z tablicą, gwoźdźmi i krzyżami obu łotrów. Pomimo zamknięcia grobu relikwia Krzyża św. miała objawiać niezwykłą moc: ukazywała się wierzącym w świetlistej postaci i uwalniała opętanych – znajdujących się w okolicach grobu – spod władzy złych duchów.

Legenda pochodząca z Edessy głosi, że odnalazła go Petronika, małżonka cesarza Klaudiusza, która nawróciła się pod wpływem nauczania św. Piotra. Najbardziej jednak rozpowszechnione jest podanie przypisujące odnalezienie tej bezcennej relikwii w 326 r. św. Helenie, matce Konstantyna Wielkiego. Poleciła ona usunąć z Golgoty pogańskie budowle; podczas robót – na dnie głębokiej cysterny – natrafiono na Krzyż i narzędzia Męki Zbawiciela. Ich autentyczność potwierdził ówczesny biskup Jerozolimy, Makariusz oraz seria cudownych wydarzeń. Znalezisko zostało podzielone: część cesarzowa przesłała synowi do Konstantynopola, z kolei on połowę zatrzymał sobie, a połowę przekazał papieżowi Sylwestrowi I. Z rozkazu św. Heleny część relikwii została oprawiona w srebro, a potem złożona w bazylice Grobu Pańskiego i Zmartwychwstania, wzniesionej przez św. Helenę. Relikwia ta otaczana jest tam czcią pielgrzymów przybywających do Jerozolimy z całego świata.

Podwyższenie Drzewa Krzyża

Dzień poświęcenia bazyliki, tj. 14 września, związano ze świętem Znalezienia Krzyża, które miało zastąpić żydowskie święto Namiotów. Podczas radosnych obchodów uroczyście podnoszono Drzewo Krzyża – w czterech różnych miejscach świątyni – aby zebrany lud mógł je adorować. Nabożeństwo do Krzyża św. rozszerzyło się wkrótce także na Wschodzie, a potem w całym Kościele.

Aż nadszedł dramatyczny dzień 20 maja 614 roku, kiedy Persowie – pod wodzą Chosroesa II – podbili Jerozolimę, zburzyli bazyliki, wymordowali wielu chrześcijan, a tysiące innych wzięli do niewoli. Relikwię Krzyża św. wywieźli do Ktezyfonu, stolicy Persji. W 629 r. cesarz bizantyjski Herakliusz pokonał Persów i przywiózł relikwię Krzyża św. z powrotem do Jerozolimy. Według podania, chciał wnieść Krzyż osobiście przez Bramę Złotą, ale nie mógł go udźwignąć. Zdołał to uczynić dopiero wtedy, gdy – za radą biskupa Jerozolimy – zdjął swoje drogocenne szaty i ruszył boso w kierunku odbudowywanej bazyliki.

Wydarzenie to – czyli ponowne Podwyższenie Krzyża – ugruntowało wrześniowe święto. A kiedy w XII w. Jerozolima była w posiadaniu krzyżowców, na pamiątkę powrotu Krzyża Chrystusowego do Jerozolimy 14 września otwierano – podobnie jak w Niedzielę Palmową – zamkniętą w inne dni Bramę Złotą. Dawniej 3 maja obchodzono święto Znalezienia Krzyża, natomiast 14 września – Podwyższenia Krzyża. Po Soborze Watykańskim II przeprowadzono reformę kalendarza i wówczas oba święta zostały połączone. Obecnie jest to święto obchodzone zarówno przez chrześcijański Zachód (14 września), jak i Wschód – 27 września, gdzie nadal obowiązuje kalendarz juliański.
 

 
1 2  następna
Zobacz także
abp Grzegorz Ryś

Ludzie często stawiają drastyczne pytanie: dlaczego powodzi się niegodziwym, a niewinni i święci cierpią. W Księdze Hioba najważniejsze pytanie brzmi: czy na świecie jest choć jeden człowiek, który czci Boga za darmo. Oczywiście pytanie o sens cierpienia też jest istotnym pytaniem w tej księdze, ale zasadnicze jest to: czy na świecie choć jeden człowiek potrafi kochać Boga bezinteresownie, a nie dlatego, że coś od Niego dostaje.

 
Michał Golubiewski OP
Prawdę tę wyznajemy, odmawiając Credo: „i wstąpił do nieba”... Jakie jest znaczenie tego odejścia, o którym Jezus mówi apostołom, że będzie dla nich „pożyteczne” (J 16, 7)? A jeśli to jest odejście, to skąd ta radość uczniów, o której mówi św. Łukasz: „A kiedy [Jezus] ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy” (Łk 24, 51–52)? 
 
Eliza Litak

Oficjalnie 6 stycznia to święto Epifanii (gr. epiphaneia – zjawienie się), czyli Objawienia Pańskiego – zjawienia się Boga na świecie i Jego ukazania się ludziom. Pierwotnie zatem, w dniu tym świętowano Narodzenie Chrystusa. Dopiero później związano ten dzień z postaciami tajemniczych Trzech Króli. Uroczystość ta kończy najściślejszy okres Bożego Narodzenia – dawniej czas od Wigilii do Objawienia Pańskiego uważano za tak święty, że nie wykonywano w nim żadnych ciężkich prac.

 
___________________
 
 reklama