logo
Niedziela, 24 stycznia 2021 r.
imieniny:
Felicji, Roberta, Sławy, Franciszka, Mileny  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
ks. Paweł Sobierajski
Apostołowie żyli z Jezusem, widzieli Jego cuda, doświadczali mocy Jego słowa, przeżyli skandal krzyża i poranek Zmartwychwstania. A jednak do momentu Zesłania Ducha Świętego trudno ich nazwać chrześcijanami. Ogarnięci strachem, obawami i niepewnością, nie byli w stanie jako wspólnota wyjść do świata i głosić Dobrą Nowinę. Czy w dzisiejszym Kościele Jezusowym nie istnieje podobna sytuacja? Wielu katolików nie czuje się predysponowanych, ba, wstydzi się i lęka głosić w swoim otoczeniu Jezusa. Twierdzi się nawet, że wiara jest sprawą prywatną i nie należy zbyt często o Bogu mówić...
 
Andrzej Gołąb
Ufam, iż dożyję chwili, kiedy my - katolicy uświadomimy sobie, iż naszym największym świętem, najważniejszym czasem w Kościele i szczególnym wyrazem miłości Boga do człowieka, są trzy dni Triduum Paschalnego: Wielki Piątek (poprzedzony wigilią Wielkoczwartkowej Wieczerzy Paschalnej), Wielka Sobota i Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego. Może przyjdzie chwila, kiedy w miejsce pogańskich obyczajów malowania jajek i chuligańskich kąpieli ulicznych, zwanych tradycyjnie śmigusem-dyngusem, nadamy tym właśnie dniom wymiar głównego święta chrześcijańskiego, z wszystkimi tego - ustawowymi także - konsekwencjami...
 
ks. Kazimierz Kubat SDS
Problemy metafizyczne, dotykają najgłębszych podstaw naszego istnienia, naszej egzystencji. Skąd się wziąłem? Co ja tu ostatecznie robię w tym - bardziej lub mniej - cudownym świecie? Skąd w ogóle ten świat? Jaki jest początek świata i jego koniec? Jaki jest początek człowieka, ale jakie jest również jego przeznaczenie? Jaki jest sens - o ile w ogóle - istnienia? Te metafizyczne lub egzystencjalne problemy, wydają się nie mieć odpowiedzi, ani satysfakcjonującego rozwiązania., a przecież nie umiemy się od nich uwolnić i po prostu się nimi nie przejmować. One powracają - w takiej lub innej formie i czasami warto by było się nimi spokojniej i dogłębniej zająć...
 
ks. Kazimierz Kubat SDS
Jeśli rozglądniemy się dookoła siebie, to natkniemy się na wiele przedmiotów, które wydają nam się nieodzowne, konieczne, niezastąpione, ale przy głębszej refleksji okazuje się jednak, że moglibyśmy się bez nich obyć, że równie dobrze mogłoby ich nie być, mogłyby nie istnieć i nikt by na dobrą sprawę tego nawet nie zauważył.
 
ks. Kazimierz Kubat SDS
Prawie sto lat temu, niemiecki filozof Friedriech Wilhelm Nietzsche "ogłosił światu" wyzwalającą prawdę; "Bóg umarł". W ten sposób -jak twierdził- wyzwolił człowieka z "niewolniczej moralności", która powodowała że człowiek był zniewolony przykazaniami, przykuty do ziemi, odarty z godności i wielkości, pełen lęku, obaw i słaby. Proklamacja śmierci Boga miała wyzwolić człowieka z wszelkich przesądów i ograniczeń, otworzyć drogę do powstania nowej mentalności, nowej rasy - "übermensh".
 
ks. Kazimierz Kubat SDS
"Cierpienie, ból, choroba są nieracjonalne, nie można ich zrozumieć, ani wytłumaczyć czy uzasadnić. Można ich tylko doświadczyć i zostać przezeń zmiażdżonym, albo ... uświęconym (?)." Tak, jak absolutnie nieracjonalne jest cierpienie i śmierć Chrystusa na krzyżu, tak jak absolutnie niewytłumaczalne są cierpienia tych milionów bezdusznie katowanych i wykorzystywanych dzieci, kobiet, starców we wszystkich krajach, gdzie toczy się wojna, tak jak irracjonalne jest każde cierpienie chorego człowieka.
 
Ks. Kazimierz Kubat SDS
Nie można więc za istnienie zła winić Boga, Który z natury jest dobry i ku dobru działa, bo tylko tak działać może (inaczej nie byłby Bogiem). Źródłem zła jest jedynie wolna wola stworzeń i dlatego nawet Bóg jest niejako "zmuszony złu się poddać". Przykładem tego "poddania się Boga" sile i potędze zła, jest męka i śmierć Chrystusa na krzyżu.
 
Ks. Kazimierz Kubat SDS
W związku z opublikowanym cyklem artykułów filozoficznych otrzymaliśmy kilka pytań. Są one ciekawe i rozwijają problematykę poruszoną w artykule. Pozwalamy więc sobie (za zgodą autora) na opublikowanie kilku z nich wraz z odpowiedziami. Odpowiedzią na rozważania w dziale "Metafizyka na co dzień" są nie tylko pytania, ale także pogłębione refleksje i komentarze. Chętnie je publikujemy, bo one na pewno przyczyniają się do pogłębienia naszej wiary... Tak powstał artykuł - Adam pyta - Barbara komentuje.
 
Ks. Kazimierz Kubat SDS
Wszystko co złożone może zostać rozłożone. Wie o tym każde dziecko, a szczególnie każdy chłopak, który rozłożył już "na części pierwsze" kilka zabawek i kilka zegarków. I tak właśnie stało się na początku. Byt przygodny, złożony został zniszczony i rozdarty. Człowiek zamiast żyć w pełnej harmonii z Bogiem i stworzoną przez Boga (a daną człowiekowi we władanie) naturą zniszczył tę harmonię i rozdarł jedność bytu przygodnego. Dobro zostało uszczuplone w swej mocy, zło wdarło się w dobrą, stworzoną przez Boga naturę i rozprzestrzenia się zdobywając coraz większe panowanie.
 
Ks. Kazimierz Kubat SDS
Tam zaś gdzie nie ma pokory, nie ma prawdy, a tam gdzie nie ma prawdy nie ma wolności. Wolność bez pokory i prawdy jest ułudą, jest oszustwem, jest majakiem i zjawą. Tylko pokora prowadzi do prawdy i tylko prawda poznana w pokorze prowadzi do wolności. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to Cię oszukuje! Co więcej wpędza w niewolę kłamstwa i pychy, które są przecież podstawą każdego grzechu. Nie daj się więc nabierać. Nie łudź się. Bez pokory nie ma prawdy, a bez prawdy nie ma wolności.
 
 
1  
2  
3  
4  
5  
6  
...
 
Polecamy
Jacek Poznański SJ

Nawrócenie nie daje korzyści, jest bardzo wymagające, bo trzeba przezwyciężyć przenikający dziś wszystko konformizm i polityczną poprawność; może sprawić, że wszyscy obrócą się przeciw człowiekowi. Co więcej, nawrócenie polega też na tym, że człowiek zaczyna w nowy sposób patrzeć na świat i jego sprawy. A więc musi odrzucić widzenie rzeczy, które przejął i którego się nauczył.

 
Zobacz także
Małgorzata Tadrzak-Mazurek
Sposobów jest dziesiątki, można wąchać, połykać, wstrzykiwać... Amfetamina, ecstasy, grzyby, kleje, kokaina, LSD, marihuana, opiaty, sterydy, barbiturany, benzodiazepiny i co tam jeszcze… A wszystko, żeby poczuć euforię, błogostan, przypływ nadludzkiej energii, doświadczyć „czegoś niesamowitego”, a tak naprawdę uciec od tego, co tu i teraz, od życia...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー