logo
Sobota, 06 marca 2021 r.
imieniny:
Kolety, Jordana, Marcina, Róży, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Tadeusz Mrowiec
Czterdzieści dni i nocy
Źródło
 


Na pustyni

Wielki Post trwa czterdzieści dni i czterdzieści nocy. Ten liturgiczny czas przygotowania do przeżycia świąt zmartwychwstania Chrystusa ma swoje źródło w czterdziestodniowym pobycie Jezusa na pustyni. Dla Jezusa był to czas przygotowania do podjęcia dzieła zbawienia. W każdą pierwszą niedzielę Wielkiego Postu słuchamy ewangelicznego opisu przebywania Jezusa na pustyni. W ten sposób Kościół pragnie zachęcić chrześcijan, aby, naśladując swego Mistrza, podjęli osobiste przygotowanie do świętowania Wielkiej Nocy.

Z wydarzenia kuszenia Jezusa na pustyni czerpiemy natchnienie do duchowej pracy w czasie wielkopostnym. Niemniej kiedy otworzymy Pismo Święte odkryjemy, iż w całej historii zbawienia liczba czterdzieści wyznacza szczególny czas. Występuje w Biblii ponad 80 razy w różnych sytuacjach i zawsze wskazuje na czas wyznaczony przez Boga dla człowieka. Bóg w tym czasie czeka na naszą odpowiedź. Wybierzmy kilka z nich, aby znaleźć natchnienie do własnej drogi w tegorocznym Wielkim Poście.

Twarzą w twarz z Bogiem

I był tam Mojżesz u Pana czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i nie jadł chleba, i nie pił wody. I napisał na tablicach słowa przymierza - Dziesięć Słów (Wj 34,28).
Czterdzieści dni i czterdzieści nocy Mojżesz przebywał z Bogiem na górze Synaj. Dopiero po tym czasie otrzymał Dziesięć Przykazań. 
W Wielkim Poście trzeba szukać miejsc oddalonych od codziennego zgiełku i hałasu, miejsc, w których możemy przebywać sam na sam z Bogiem. Dla nielicznych będą to kilkudniowe rekolekcje w wybranym ośrodku, ale dla wszystkich może to być cisza porannej modlitwy, przed podjęciem pracy, piętnaście minut rozmowy z Bogiem wieczorem. Dopiero wtedy Bóg w sumieniu wyraźniej przypomni nam swoje Dziesięć Słów – Dekalog, według którego powinniśmy postępować.

Poznać prawdę o sobie

Pamiętaj na wszystkie drogi, którymi cię prowadził Pan, Bóg twój, przez te czterdzieści lat na pustyni, aby cię utrapić, wypróbować i poznać, co jest w twym sercu; czy strzeżesz Jego nakazu, czy też nie (Pwp 8,2).

Zaraz po przejściu przez pustynię Bóg chciał dać Izraelitom Ziemię Obiecaną, ale oni przestraszyli się trudności w zdobywaniu Kanaanu i mimo zapewnienia o pomocy w tym dziele, nie zaufali Bogu. Dlatego Bóg wyprowadził ich na powrót na pustynię, aby tam dojrzała ich wiara.

Czas wielkopostny jest czasem próby. Podjęte umartwienia, postanowienia, wyrzeczenia pozwolą nam poznać prawdę o nas samych. Nasza gnuśność, lenistwo, gniew, nieczystość i wszystkie inne wady ukryte są głęboko w sercu. Potrzebny jest post, aby je rozpoznać. Ojcowie pustyni mówią, iż ograniczenie pożywienia i wody w oblężonej twierdzy sprawia, że nieprzyjaciel wyjdzie i podda się. My nieraz żyjemy złudzeniami. Asceza ma na celu obezwładnienie popędów zła w naszym sercu, tak aby służyły dobrym zamiarom, by pozostawały do naszej dyspozycji w dobrych zamysłach. Potrzebny jest zarazem post cielesny i duchowy, post od obrazów, hałasu, nadmiaru informacji, post od telewizji, Internetu, radia, post, który pomoże nam poznać prawdę o naszym sercu.

Podjąć walkę ze złem

Tymczasem Filistyn ciągle wychodził z rana i wieczorem i stawał tak przez czterdzieści dni (1 Sm 17,16).

Podczas wojny Izraelitów z Filistynami, Goliat przez czterdzieści dni wychodził przed wojsko izraelskie i drwił sobie z nich, będąc przekonany, iż pokona każdego, kto stanie z nim do walki. Po czterdziestu dniach stanął przed nim Dawid i odniósł zwycięstwo, ale nie dzięki swej sile, lecz dlatego, że walczył w imię Pana Zastępów.
W okresie wielkopostnym codziennie – rano i wieczorem – spotkamy się z pokusą, staniemy twarzą w twarz ze złem. To będzie własna słabość, nałóg, człowiek, z którym nie żyjemy w zgodzie, ale także złe środowisko, kolega, koleżanka namawiająca do złego. Trzeba podjąć walkę opierając się na Bożej pomocy w sakramentach, modlitwach, nabożeństwach pasyjnych. Tylko wtedy Bóg będzie odnosił zwycięstwo w naszym życiu.


 
1 2  następna
Zobacz także
Urszula Janicka-Krzywda
Tę szczególną niedzielę zwano w Polsce Niedzielą Wierzbną lub Kwietną, jako że przypada ona najczęściej w porze, kiedy zaczynają się zielenić wierzbowe witki, a pierwsze kwiaty zwiastują wiosnę i Niedzielę Palmową. Zgodnie z przekazem ewangelicznym, z gałązkami palmy w ręku witano przybywającego na osiołku do Jerozolimy, na święto Paschy, Mistrza z Nazaretu...
 
Urszula Janicka-Krzywda

Koronacja wizerunku Maryi Częstochowskiej, dokonana 8 września 1717 r., była owocem wielowiekowej czci Polaków dla Matki Najświętszej, okazywanej przez wszystkie warstwy społeczne z władcami na czele. Monarchowie mieli w zwyczaju przekazywać na Obraz Matki Bożej swoje regalia. Już Władysław IV przyozdobił wizerunek koronami królewskimi. Niektóre precjoza z tych koron zachowały się, przyozdabiając suknie Królowej.

 
Urszula Janicka-Krzywda

„Hosanna! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie, Król izraelski” – takimi okrzykami zebrane przy drodze tłumy witały Jezusa wjeżdżającego do Jerozolimy i wymachiwały na Jego cześć gałązkami palmowymi. Przyniesiono je na znak radości i triumfu. Było to typowe naówczas powitanie wodza – zwycięzcy. Tak użyty wobec Jezusa zwyczaj rzymski dał nazwę dzisiejszej Niedzieli Palmowej.

 
 
___________________
 
 reklama