logo
Czwartek, 24 września 2020 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Piotr Ślęczka SDS
Kilka myśli o Adwencie
Magazyn Salwator
 


Kilka myśli o Adwencie

Adwent każdemu katolikowi w Polsce kojarzy się on nierozłącznie ze świętami Bożego Narodzenia. W tej uroczystości Kościół przypomina nam wielką, radosną prawdę o tym, że Syn Boży, Odwieczne Słowo, przyjął ludzkie ciało i jako oczekiwany Mesjasz przyszedł, aby wyzwolić człowieka z niewoli grzechu i ciemności śmierci. Jezus Chrystus narodził się z Maryi Dziewicy w betlejemskiej stajni. Jego przyjście na świat było poprzedzone przepowiedniami proroków, którzy wzywali naród żydowski do nawrócenia i oczekiwania na Mesjasza. Izraelici żyli więc adwentem - oczekiwaniem Wyzwoliciela i Zbawcy. A jednak, kiedy Jan Chrzciciel obwieścił im: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata (J 1,29), oto Ten, którego oczekujecie", tak niewielu Żydów uwierzyło. Czyżby czekali na próżno? Czy może raczej nie przygotowali dróg serca na spotkanie z Bogiem? Skoro w tajemnicy Bożego Narodzenia chcemy przyjąć Jezusa Chrystusa, to także i nasze serca wymagają oczyszczenia. Potrzebujemy czasu adwentowego oczekiwania.

Samo pojęcie "adwentu" było znane w starożytnym Rzymie już przed narodzeniem Chrystusa. Oznaczało ono oficjalną wizytę monarchy, który przybywał do stolicy Imperium, aby oddać cześć panującemu cesarzowi. Chrześcijanie przejęli ten termin, określając nim czas pobożnego i radosnego przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. W tym właśnie okresie Kościół przypomina trzy ważne prawdy:

1) O grzechu pierworodnym - który od czasów Adama i Ewy stał się udziałem wszystkich ludzi, oddzielonych od Boga, żyjących w cieniu śmierci. Z tego stanu mógł wybawić ludzkość tylko Syn Boży - Jezus Chrystus.

2) O Bożym planie w stosunku do ludzi - którzy choć zgrzeszyli, to jednak pozostali umiłowanymi dziećmi Ojca. Prorocy, jako wybrańcy Boży, mieli przygotować ludzi na przyjście Mesjasza.

3) O dwukrotnym przyjściu Pana Jezusa na ziemię - pierwszy raz dokonało się ono dwa tysiące lat temu, a po raz drugi nastąpi na końcu czasów, kiedy Chrystus Król przyjdzie, aby sądzić ziemię.

Okres Adwentu obejmuje cztery tygodnie. Rozpoczyna się w niedzielę przypadającą między 28 listopada i 3 grudnia, a kończy się w Wigilię Bożego Narodzenia. Można go podzielić na dwie części:

1) do 16 grudnia - kiedy w Liturgii Słowa dominuje temat sądu ostatecznego i przyjścia Jezusa na końcu czasów (I Niedziela Adwentu). Słuchamy wówczas słów Ewangelii o św. Janie Chrzcicielu (II i III Niedziela Adwentu); towarzyszy nam również Izajasz - prorok czasów mesjańskich. Szczególny charakter ma III Niedziela Adwentu zwana "niedzielą radości" (Gaudete): cieszymy się wówczas z faktu bliskiego już nadejścia Zbawiciela. Wyrazem tej radości jest właściwy tej niedzieli różowy kolor szat liturgicznych.

2) od 17 grudnia - ma formę nowenny przygotowującej nas bezpośrednio do świąt Bożego Narodzenia. Każdy dzień ma swój odrębny formularz mszalny i stosowną dla tego okresu Ewangelię (wg św. Mateusza lub św. Łukasza), która opisuje wydarzenia poprzedzające narodzenie Jezusa w Betlejem: cudowne poczęcie Jana Chrzciciela, Zwiastowanie, Nawiedzenie...

Adwentowe oczekiwanie nie byłoby owocne, gdyby nie obecność Matki Najświętszej. Ona to została wybrana przez Boga i jako jedyna spośród ludzi zachowana od zmazy grzechu: stała się Matką Syna Bożego. Jej nieskalane piękno, czystość oraz gotowość do przyjęcia woli Bożej pozostaje wzorem dla wszystkich chrześcijan. Podobnie jak my obecnie, Ona kiedyś oczekiwała z radością na dzień narodzenia Zbawiciela. Dlatego w Adwencie odprawiamy Mszę Świętą wotywną ku czci Najświętszej Maryi Panny zwaną roratami.  O obecności Maryi w Kościele przypomina nam również roratka: adwentowa świeca ustawiana obok ołtarza.
Choć przygotowanie do Bożego Narodzenia  nie ma tak "surowego" charakteru jak Wielki Post, to jednak, aby pozostać wiernymi słowom Pana Jezusa, nie możemy zapomnieć o potrzebie pokuty za grzechy własne i innych ludzi. Formą tej pokuty, do której Kościół zawsze zachęca, jest troska o ubogich (jałmużna), post i modlitwa.

Roraty
Znane są w Polsce już od XIV-tego stulecia. Ich nazwa pochodzi od słów łacińskiej pieśni na wejście śpiewanej podczas rorat: "Rorate coeli" ("Spuśćcie rosę niebiosa z góry"). Odprawiane wcześnie rano są pięknym symbolem Kościoła, który wraz z Maryją - Jutrzenką Nieskalaną oczekuje na pojawienie się Słońca Sprawiedliwości - Jezusa Chrystusa. Choć roraty były znane także w Niemczech, Czechach i we Francji, to jednak nigdzie nie zdobyły takiej popularności wśród wiernych jak w Polsce. Być może stało się tak dzięki wspaniałemu klimatowi grudniowych Mszy roratnich, który nie ma sobie równych. Puszysty, świeży śnieg, wstający dzień i dzieci podążające z lampionami na spotkanie z Chrystusem w Eucharystii - to obraz tak bardzo bliski naszym sercom.

Wieniec adwentowy
Wykonany z zielonych gałązek świerkowych lub jodłowych ma kształt koła, na którym zostają osadzone 4 świece: symbol czterech niedziel Adwentu. Płomienie tych świec, zapalanych kolejno w poszczególne niedziele, przypominają nam o tym, że Pan jest już blisko! Wieniec adwentowy bywa wieszany lub ustawiany w naszych kościołach obok ołtarza. Jest symbolem całej wspólnoty parafialnej, oczekującej w radości spotkania z Chrystusem.

"Boże, Ty widzisz z jaką wiarą oczekujemy świąt Narodzenia Pańskiego, spraw, abyśmy przygotowali nasze serca i z radością mogli obchodzić wielką tajemnicę naszego zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen."
(Kolekta mszalna z III Niedzieli Adwentu)

Ks. Piotr Ślęczka SDS

 
Zobacz także
Robert Chowaniec
Zaręczyny są nie tylko wspaniałą chwilą, którą przeżywa dwoje ludzi, a potem wspomina po latach, ale także uroczystością rodzinną. Oficjalne rozpoczynanie okresu narzeczeństwa ma długą historię, ponieważ praktykowane było już w starożytności. W Grecji zgodę na zawarcia małżeństwa musiał wyrazić ojciec dziewczyny lub jej opiekun...
 
Michał Gryczyński

Panowanie Chrystusa – Króla i Sługi – rodzi zobowiązanie, abyśmy i my służyli innym ludziom, zarówno w rodzinach, jak i na płaszczyźnie społecznej i politycznej, a także na polu kultury i wychowania. To także wezwanie do zaangażowania w życie Kościoła: powszechnego, diecezjalnego i parafialnego. Panowanie, które realizuje się poprzez służbę, jest ewangelicznym sposobem włączenia się w posługę Chrystusa Króla.

 
O. Rufus
Zarzuty jakoby modlitwa "Zdrowaś Maryjo" była sprzeczna z Biblią i stanowiła zaprzeczenie zdrowej pobożności opartej na kulcie jedynego Boga, należy odrzucić jako uprzedzenia wynikające z nieznajomości Objawienia. Część oddawana Maryi wypływa z Pisma św., a opiera się na fakcie wybrania Maryi przez Boga, aby z Niej narodził się Jezus, który jest Synem Bożym, oczekiwanym Mesjaszem, Odkupicielem i jedynym Zbawicielem...
 
 
___________________
 
 reklama