logo
Poniedziałek, 22 października 2018 r.
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłąwa, Salomei, Filipa, Donata – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
O Włodzimierz Tochmański OCD
Święty Rafał Józef Kalinowski
materiał własny
 


Święty Rafał Józef Kalinowski 

20 LISTOPADA WSPOMNIENIE ŚWIĘTEGO RAFAŁA JÓZEFA KALINOWSKIEGO 1835-1907

Patriota, powstaniec, zesłaniec syberyjski, karmelita bosy, kapłan, odnowiciel zakonu karmelitańskiego w Polsce. Urodził się 1 września 1835 roku w Wilnie. Na chrzcie św. otrzymał imię Józef. Wzrastał w cieniu (karmelitańskiej) Ostrej Bramy, otrzymał solidne wychowanie religijne. Kształcił się w Instytucie Szlacheckim w Wilnie, który ukończył - wykazując ogromne zdolności - w 1850 roku. Następnie przez dwa lata studiował w Instytucie Agronomicznym w Hory - Horkach koło Orszy, a od roku 1855 w Akademii Inżynierii Wojskowej w Petersburgu, gdzie uzyskał tytuł inżyniera oraz stopień porucznika. Tam też, jeszcze jako student, przestał przystępować do sakramentów świętych.

Po ukończeniu studiów został mianowany asystentem matematyki i mechaniki budowlanej w Akademii Inżynierii Wojskowej. W 1859 opuścił akademię i przeszedł do pracy przy budowie linii kolejowej Kursk -Kijów -Odessa. Po roku przeniósł się na własną prośbę do Brześcia Kujawskiego, gdzie pracował jako kapitan sztabu przy rozbudowie twierdzy. Czując, że zbliża się powstanie, podał się do dymisji, aby móc służyć swoją wiedzą wojskową i umiejętnościami rodakom. Został członkiem Rządu Narodowego i przyjął stanowisko ministra wojny w rejonie Wilna. Jednocześnie, wspierany modlitwami matki i rodzeństwa, odkrył potrzebę żywej wiary. Przeżył głęboki przełom duchowy i spotkał się z Chrystusem w sakramencie pokuty i eucharystii.

Przystępując w 1863 roku do powstania był przeświadczony, że nie może pozostać na uboczu walki narodu o wolność. Sprzeciwiał się jednak niepotrzebnemu rozprzestrzenianiu się walk. Od nierównej, z góry skazanej na przegraną wobec potęgi caratu, walki zbrojnej bliższa mu była idea pracy dla dobra ojczyzny. Po upadku powstania Kalinowski powrócił do Wilna, gdzie 24 marca 1864 zastał aresztowany. Skazano go na śmierć, ale dzięki staraniom rodziny karę tę zamieniono na 10 lat katorgi. Przez jakiś czas przebywał w Nerczyńsku, potem w Usolu nad Angarą, następnie w Irkucku i Smoleńsku.

Podczas pobytu na Syberii oddziaływał, na współtowarzyszy, swoją głęboką religijnością, zadziwiał niezwykłą wprost mocą ducha, ujmował cierpliwością i delikatnością, wspierał dobrym słowem, modlitwą, czuwał przy chorych, pocieszał i podtrzymywał nadzieję. Dzielił się z potrzebującymi nie tylko skromnymi dobrami materialnymi ale również bogactwem duchowym. Bolał go fakt, iż wielu zesłańców nie posiadało żadnej wiedzy religijnej. Szczególnie chętnie katechizował dzieci i młodzież.
Powróciwszy z zesłania objął stanowisko wychowawcy księcia Augusta Czartoryskiego, który później został salezjaninem, a dziś czcimy go jako sługę Bożego.
16 lipca 1877 roku Kalinowski wstąpił do nowicjatu karmelitów bosych w Grazu (Austria) i przyjął imię zakonne Rafał od św. Józefa. Życie karmelitańskie rozpoczął więc mając już ukończone 42 lata. Studiował teologię i filozofię w Raab (Węgry). Uroczyste śluby zakonne złożył w 1881 roku. Święcenia kapłańskie otrzymał 15 stycznia 1882 w Czernej koło Krakowa z rąk ks. biskupa Albina Dunajewskiego. W listopadzie tegoż roku został wybrany przeorem i pełnił ten urząd przez 9 lat. Przyczynił się w znacznej mierze do odnowy Karmelu w Galicji. Już w 1884 roku został założony z jego inicjatywy klasztor karmelitanek bosych w Przemyślu, cztery lata później we Lwowie, a na przełomie 1891 -1892 roku klasztor ojców wraz z niższym seminarium w Wadowicach. W 1906 roku został przeorem nowego domu.

Wiele godzin spędzał w konfesjonale. Miał niezwykły dar jednania grzeszników z Bogiem i przywracania spokoju sumienia ludziom dręczonym przez lęk i niepewność. Przeżyty w latach młodości kryzys wiary ułatwiał mu zrozumienie błądzących i zbuntowanych przeciwko Bogu. Nikogo nie potępiał, lecz starał się pomagać. Zawsze skupiony, zjednoczony z Bogiem, był człowiekiem modlitwy, posłusznym wszelkim regułom zakonnym, gotowym do wyrzeczeń, postów i umartwień.
Umarł 15 listopada 1907 roku w Wadowicach. Został pochowany na cmentarzu klasztornym w Czernej. Dzisiaj jego ciało spoczywa w specjalnie wybudowanej kaplicy w sanktuarium w Czernej k. Krakowa.

Za życia i po śmierci cieszył się wielką sławą świętości. Bez reszty oddany Bogu, umiał miłować Go w drugim człowieku. Potrafił zachować szacunek dla człowieka i jego godności tam, gdzie obowiązywała pogarda. Dlatego uważany jest za patrona Sybiraków. Jest też patronem wychowawców, nauczycieli, inżynierów, kolejarzy, wojskowych, prześladowanych za przekonania, emigrantów, kapłanów i osób zakonnych, nazwano go patronem "jednoczącej się Europy". Jest współpatronem diecezji sosnowieckiej, kilku instytucji i stowarzyszeń oraz odradzającego się Kościoła na Syberii.
Jan Paweł II beatyfikował ojca Rafała Kalinowskiego 22 czerwca 1983. Kanonizacja miała miejsce 17 listopada 1991 roku w Rzymie. W tym roku obchodzimy 10 rocznicę kanonizacji pierwszego Polaka Trzeciej Rzeczypospolitej.

O Włodzimierz Tochmański OCD

 
Zobacz także
ks. Piotr Prusakiewicz CSMA
Do powszechnie znanych czcicieli Aniołów zalicza się papieża Błogosławionego Jana XXIII. Jego wiara w ustawiczną i wierną obecność jego anioła była tak wielka, że to co niewidzialne, w oczach jego wiary przedstawiało się jakby widzialnie. Świadkowie podają, że papież patrząc z okna na tłumy pielgrzymów przybyłych na plac św. Piotra na modlitwę Anioł Pański, myślał o niezliczonych zastępach aniołów stróżów niewidzialnie zgromadzonych na tym samym miejscu...
 
ks. Piotr Prusakiewicz CSMA
W dzisiejszym świecie ciężko jest człowiekowi zatrzymać się, by wejść w świat ducha. Ludzie żyją w pełnym zabieganiu, gwarze, hałasie, huku. Przytłoczeni różnymi sytuacjami z zewnątrz, dochodzących ze środków masowego przekazu, pragną wyciszenia, które znajdują jedynie w Bogu i dlatego przychodzą do świątyni...
 
ks. Piotr Prusakiewicz CSMA
Angelo Roncalli był człowiekiem tradycji, takiej jednak, która w prostej linii pochodzi od Chrystusa, w Nim ma korzenie, odrzuca zaś cały brud, jaki się nagromadził przez wieki. I, tak jak Chrystus, potrafił przede wszystkim kochać. Wszystko, czego dokonał, co zapoczątkował, narodziło się z tej podwójnej miłości, która tak naprawdę jest jednym: miłości Chrystusa i bliźniego...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama