logo
Sobota, 31 października 2020 r.
imieniny:
Urbana, Krzysztofa, Wolfganga – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
"Wybaw nas od Złego"
materiał własny
 


"Wybaw nas od Złego"

Modlitwa "Ojcze nasz", której nauczył nas Jezus, kończy się wezwaniem: "I nie wódź nas na pokuszenie". Co to oznacza?

Oznacza to, że w życiu jesteśmy stale narażeni na podstępne działanie Zła-Złego. Chrześcijanin, zwracając się do Ojca w duchu Jezusa i wzywając Jego królestwa, woła z cała mocą swojej wiary: Nie wódź nas na pokuszenie, wybaw nas od Zła, ode Złego. Spraw byśmy nie zgrzeszyli niewiernością, do której namawia nas ten, który od samego początku był niewierny.

Zły duch usiłuje wpłynąć na człowieka, na jego wyobraźnię i wyższe władze duszy, by odwrócić je od prawa Bożego. Szatan, żyjąc w radykalnej negacji Boga, usiłuje zniszczyć życie według prawdy, życie w pełni dobra, nadprzyrodzone życie łaski i miłości. Stąd Chrystus przestrzega: "Bójcie się (raczej) tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle" (Mt 10, 28).

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
O. Grzegorz B. Błoch OFM
Dziś bardzo ważna jest rzetelna wiedza na temat ludzkiego embrionu, a to przede wszystkim ze względu na różne eksperymenty i manipulacje dokonywane na nim. Dlatego spróbujmy bliżej naświetlić całą kwestię wyjaśniając, co to jest embrion ludzki, jaki jest jego status i jaką zawiera treść z punktu widzenia genetyki, filozofii i teologii...
 
Małgorzata Wszołek
Nadzieja zaś, której spełnienie już się ogląda, nie jest nadzieją, bo jak można się jeszcze spodziewać tego, co się już ogląda? Jeżeli jednak nie oglądając, spodziewamy się czegoś, to z wytrwałością tego oczekujemy (Rz 8,24). Jak więc pielengnować nadzieję, by jej nie stracić, by w jakimś trudnym momencie nie poddać się zniechęceniu, beznadziei, a w końcu rozpaczy?...
 
o. Albert Wach OCD

Żadna ludzka czynność podejmowana z własnej woli nie wymaga tyle hartu ducha i prawdziwego męstwa, ile właśnie modlitwa. Tylko niepoprawny optymista, który ma wyłącznie myślny stosunek do modlitwy – to znaczy myśli, że się modli! – może sądzić, że jest ona rzeczą prostą i bezproblemową. Już dziecko wie, ile kosztuje pięciominutowy pacierz, na klęczkach, w pustym pokoju, a ile jedna godzina spędzona w zimnym kościele.

 
 
___________________
 
 reklama