logo
Poniedziałek, 26 października 2020 r.
imieniny:
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy, Demetriusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Trzymanie się za ręce podczas Ojcze nasz
materiał własny
 


Trzymanie się za ręce podczas Ojcze nasz

Skąd bierze się zwyczaj trzymania się w. ręce podczas odmawiania Ojcze nasz w obrzędzie Eucharystii? Co on wyraża? W mojej parafii daje się w tym odczuć jakiś przymus. Osobiście robię to z musu.

Nie wiem, skąd pojawił się ten zwyczaj - może ktoś z czytelników nam to wyjaśni. Wiem natomiast, że ma on wyrażać jedność tych, którzy biorą udział we Mszy świętej. I stąd jest on godny pochwały. Jednakże są tu co najmniej dwie sprawy, które trzeba poruszyć. Pierwsza - trzymanie się za ręce nie jest obowiązkową, oficjalną częścią liturgii eucharystycznej. Druga - są ludzie, którzy pragną tego gestu, są i tacy - podobnie jak Pani - których ten gest rozprasza w modlitwie do Boga Ojca i wręcz irytuje.

Co z tego wynika? Wydaje mi się, że ci, którzy chcą trzymać się za ręce, powinni uszanować uczucia tych bliźnich, którzy nie pragną okazywać tego gestu i nie próbują narzucać go innym. Należałoby po prostu zrezygnować z tej praktyki w czasie Mszy świętej, w której uczestniczą jedni i drudzy. Rzecz ma się podobnie jak z muzyką liturgiczną. Jednemu odpowiada taki styl, drugiemu - inny, a trzeciemu żaden z nich. W wielu parafiach można zaspokoić wszystkie lub prawie wszystkie gusty, przynajmniej podczas Mszy świętej w niedzielę. Wcześniej należy jednak poznać to, czego ludzie oczekują w danej Mszy świętej.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
ks. Rafał Masarczyk SDS
"...średniowieczne porównanie Alana z Lille: Bóg jest jak kula, której środek jest wszędzie, a obwód nigdzie."
 
Łukasz Grzejda SCJ
W swoim miłosierdziu Bóg troszczy się o nas. Miłosierdzie to miłość, która ocala słabość, niedolę materialną i duchową człowieka. Niejeden raz przekonałem się o bezradności, która paraliżuje i sprowadza do mojego serca wielką pustkę. Wraz z nią pojawia się bunt: Jak to? Przecież Bóg tyle razy mnie już pocieszał, dawał dowody swojego istnienia.  
 
Jacek Stojanowski
Niedawno przeżywaliśmy najwspanialsze Święta dla wszystkich chrześcijan. Pan Zmartwychwstał! Niestety, świętowanie nie trwało długo... Trzeba było wrócić do pracy, nauki czy też innych zajęć i swoją postawą nieść wszystkim radosną wieść o tym, że śmierci już nie ma. Święta Zmartwychwstania dla wszystkich chrześcijan powinny być czasem ładowania akumulatorów...
 
 
___________________
 
 reklama