logo
Piątek, 29 maja 2020 r.
imieniny:
Benity, Maksymiliana, Teodozji, Urszuli, Bogusławy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
kard. Gianfranco Ravasi
Biblia jest dla ciebie
Wydawnictwo Święty Wojciech
 


Wydawca: Wydawnictwo Święty Wojciech
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-7516- 396-4
Format: 140x210
Rodzaj okładki: miękka 

Kup tą książkę

 

Gościnność

Zaszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta,
przyjęła Go w swoim domu
(Łk 10,38)

Oto niezapomniana scena z 18 rozdziału Księgi Rodzaju: chociaż wszystko zamiera w letnim skwarze, to gdy tylko na horyzoncie zarysowują się sylwetki trzech gości, zaczyna się niemal frenetyczna bieganina. Abraham rzuca się na spotkanie podróżnych, nakazuje przynieść wodę do obmycia stóp, ponagla swą żonę Sarę, by przygotowała chleb, osobiście zarzyna cielę i gdy goście się posilają, stoi opodal w postawie służącego. Na starożytnym Bliskim Wschodzie gościnność nie tylko stanowiła święte prawo, ale była też obwarowana szczegółowymi i rygorystycznymi normami.

Z tego względu zdrada gościa uznawana jest za ciężką zbrodnię, co pokazuje dalszy ciąg przedstawionej powyżej historii, kiedy trzej przybysze udają się do Lota do Sodomy, gdzie niemal stają się ofiarami gwałtu (Rdz 19, zob. także przerażającą relację z Sdz 19). Cudzoziemiec, któremu udzielono gościny, cieszył się takimi samymi prawami, jak miejscowy, o czym świadczy następujący biblijny nakaz: Jeżeli w waszym kraju osiedli się przybysz, nie będziecie go uciskać. Przybysza, osiadłego wśród was, będziecie uważać za tubylca. Będziesz go miłował jak siebie samego, bo i wy byliście przybyszami w ziemi egipskiej (Kpł 19,33-34).

Jezus w swej wędrownej posłudze Nauczyciela z radością przyjmował ofiarowaną Mu gościnę, zgadzając się zajmować miejsce za stołem także w sytuacjach niełatwych (jak np. z celnikami Mateuszem czy Zacheuszem albo z osobami o podejrzanej reputacji). Swoich uczniów będzie zachęcał do tego samego: Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie (Mk 6,10). Nawet prosty, lecz znaczący gest podania kubka chłodnej wody zostanie wynagrodzony przez Boga (zob. Mt 10,42). Właśnie dlatego Jezus lubi serdeczną i troskliwą gościnę, której zawsze udzielają Mu Maria, Marta i Łazarz (zob. Łk 10,38-42; J 12,1-11).

Z pism nowotestamentalnych wyraźnie wyłania się praktyka braterskiej gościnności między członkami wspólnot kościelnych, a sam św. Paweł podczas swych misyjnych podróży goszczony jest przez rodziny (zob. np. Rz 16,23), dlatego jego ostatni list, do przyjaciela Filemona, kończy się prośbą: "przygotuj mi gościnę, ufam bowiem, że będę wam zwrócony dzięki waszym modlitwom" (Flm w. 22). Gościnność stanowi zatem część chrześcijańskiego życia i jest drugim obliczem przykazania miłości do tego stopnia, że Sąd Ostateczny osnuty będzie wokół tego motywu: Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść, byłem spragniony, a daliście Mi pić, byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie (Mt 25,35).

Musimy więc przyjąć wątek gościnności, który przewija się przez całe Pismo Święte, obdarzając naszą hojnością przede wszystkim opuszczonych i odsuniętych na margines, pamiętając o wezwaniu, które rozlega się w Liście do Hebrajczyków: Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę (13,2), ponieważ, jak powiedział Jezus: Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje, a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał (Mt 10,40).


Zobacz także
O. Marie-Dominique Philippe
Apokalipsa ukazuje teologię boskiej ekonomii, Jezusa obecnego w Kościele przez swego Ducha i rządzącego Kościołem; pokazuje nam drogę Kościoła pośród wielu walk. Była ona prawdziwa wtedy, gdy otrzymał ją Jan, w Średniowieczu, gdy komentował ją św. Tomasz, w XVI i XVII wieku, i wciąż, a nawet coraz bardziej, jest prawdziwa dzisiaj. Można by powiedzieć, że Apokalipsa jest napisana dla nas, ludzi przełomu tysiącleci. Przeżywamy bowiem tak potężne walki, że gdyby nie oświecała nas Apokalipsa, niczego byśmy z nich nie zrozumieli.
 
O. Marie-Dominique Philippe
Jednym z najczęściej spotykanych grzechów jest obmowa. W pociągu i autobusie, w pracy i w kolejce przed sklepem, przy stole i w drodze do kościoła – tematem numer jeden są ludzkie słabości, błędy i grzechy. Szczególnie bolesne jest obmawianie w gronie rodzinnym lub przyjaciół. Smutne zaś jest to, że gotowych do obmawiania można liczyć w milionach, a jak trzeba kogoś upomnieć, to nie ma chętnych, ani jednego. 
 
Józef Augustyn SJ
Każde nasze spotkanie z Jezusem jest spotkaniem z wiecznie żyjącym. Naszą modlitwą dotykamy wymiaru przekraczającego czas, dotykamy wieczności. Każda nasza modlitwa, choć dokonuje się w czasie, to jednak dosięga wieczności. Tę prawdę o wiecznym wymiarze naszej modlitwy dobrze podkreśla spotkanie Jezusa z uczniami nad Jeziorem Galilejskim. 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー